Google udostępniło pełnoprawne zaproszenia do usługi Plus

Google+Google Plus

Od teraz można już wysyłać normalne w świecie zaproszenia a nie jak poprzednio powiadomienia o udostępnionej treści razem z “linkiem zapraszającym”. Wygląd takiego zaproszenia na zrzucie ekranu poniżej. Nie mam pojęcia czy różni się czymś od zaproszenia o udostępnieniu treści w strumieniu ale w obu przypadkach link wygląda tak samo:
https://plus.google.com/_/notifications/ngemlink?&emid=&path=
więc to raczej nie robi żadnej różnicy dla Google jakie zaproszenie otrzymaliśmy.

Jeśli chcesz otrzymać zaproszenie to przeczytaj ten wpis na moim blogu: Zaproszenie do Google Plus.

Jak wysłać zaproszenie do google+ plus?

Aby wysyłać zaproszenie mamy do wyboru 2 sposoby:

  1. Wysłanie zaproszenia do Google+ takiego normalnego
  2. Możemy wysyłać zaproszenie poprzez udostępnianie treści w strumieniach kręgów

Należy pamiętać, że na dzień dzisiejszy pierwszy “normalny” sposób nie zawsze działa lecz pozostaje zapraszanie razem z powiadomieniem o wpisie w kręgu.

Tak oto wygląda normalne zaproszenie do Google+, jak zwykle będąc zalogowanym na koncie Google klikamy na przycisk Więcej informacji o: Google+ co “uaktywnia” nasze zaproszenie. Informuje także o tym kto nas zaprosił i umożliwia anulowanie subskrypcji maili. Zawiera także krótkie informacje o dostępnych funkcjach.

Zaproszenie do Google+

Wygląd zaproszenia do Google+ na poczcie gmail

Tutaj możesz zobaczyć jak wygląda powiadomienie z zaproszeniem od google+, które jest wysyłane przy udostępnianiu wpisu osobom, które nie posiadają konta w Google+.

Wysyłanie zaproszenia do Google+

Niektórym osobom wyświetla się przycisk Zaproś innych do Google+ po którego wciśnięciu można po prostu podać adres email osoby, którą chcemy zaprosić:

Przycisk Zaproś innych do Google Plus

Przycisk umożliwiający wysłanie zaproszenia innym

Ale jeśli już posiadamy konto a nie wyświetla się nam przycisk opisany powyżej i chcielibyśmy kogoś zaprosić to potrzebny nam jest adres email tejże osoby, następnie dodajemy tę osobę do kręgu, po czym zapisujemy dany krąg niebieskim przyciskiem Zapisz. Wchodzimy w widok osób z kręgu (osoby, które nie maja profilu można poznać po ikonce koperty pod nazwą Ikonka Koperty) i klikamy na zapraszaną osobę. Na dole ekranu powinien pojawić się pasek z zielonym przyciskiem: Zaproś Imię Nazwisko do Google+

Zielony przycisk wysyłający zaproszenie do Google+

Pasek z zielonym przyciskiem umożliwiającym wysłanie zaproszenia do Google+

Jeśli się nie pojawi na dole pasek to przechodzimy znów do widoku osób w kręgu i wybieramy jedną osobę, którą chcemy zaprosić i z górnego menu wybieramy opcję: Wyświetl profil, przy pomocy pierwszego lub drugiego sposobu pokaże nam się okienko:

Okienko do zapraszania innych osób do Google+

Zaproś innych do Google+ - Wpisz adresy e-mail osób, które chcesz zaprosić.

Pole z adresami powinno być uzupełnione lub w przypadku drugiego sposobu wpisujemy adresy i klikamy na niebieski przycisk Zaproś następnie powinien wyświetlić się komunikat informujący o tym, że zaproszenia zostały wysłane.

Komunikat: Zaproszenia zostały wysłane

Zaproszenia wysłane! Dodać osoby do Twoich kręgów - Osoby, które właśnie zaprosiłeś, możesz umieścić w kręgach. Nawet jeśli nie zdecydują się one na przyłączenie się, będziesz mógł udostępniać im różne rzeczy przez e-mail.

Zapraszanie poprzez udostępnianie wpisów w kręgach

Tym razem zaprosimy osobę razem z powiadomieniem i udostępnieniem jej wpisu na którymś z naszych strumieni. Musimy znać adres email osoby, którą chcemy zaprosić. Dodajemy tą osobę do kręgu poprzez Dodaj nową osobę i klikamy na Zapisz. Znów przechodzimy do kręgu do którego dodaliśmy tę osobę i na dole klikamy: Wyświetl strumień aktualności tego kręgu » (można także przejść do Home – Strona główna i po lewej będzie lista naszych strumieni) u góry jest pole, w którym możemy dodać wpis do strumienia, tworzymy jakiś wpis i pamiętamy aby opcja z żółtym tłem widoczna na screenie niżej była zaznaczona:

Dodawanie wpisu w strumieniu kręgu w Google+

Wyślij e-mail także do 1 osób, które nie używają jeszcze Google+

Następnie kliknij na zielony przycisk Udostępnij, wpis zostanie dodany a powiadomienie i zaproszenie zostanie wysłane.

18 Comments

  1. Jak wygląda sprawa zaproszeń czy nie są już wymagane żadne skrypty w celu trafienia na otwartą linie google’a? ;)

    • tosiek

      08.07.2011 at 21:44

      Sprawa wygląda tak: trzeba trafić na otwarta linię. Google tłumaczy to tym, że stopniowo dają dostęp żeby nie przeciążyć całego systemu oraz tym, że aktualni użytkownicy to także testerzy i wiele z nich po prostu chce tylko zobaczyć Google+ od środka. Chcą też udostępnić już dopracowany do perfekcji produkt.

  2. Właśnie przed chwilą udało mi się wbić do G+ (dzięki, tosiek!)
    Mam tylko problem z zapraszaniem innych – coś m się wydaje że jeśli nie ma się aktywnej opcji “zaproś innych do google+” to sposób nr 2 też nie działa… tzn. dodając osobę do kręgu, która nie jest w g+ (ma ikonę koperty) nic nie daje klikanie na “wyświetl profil” – link jest aktywny ale można sobie klikać do woli – nic się nie dzieje ;(

  3. tosiek

    09.07.2011 at 09:53

    Teraz wygląda na to, że zaproszenia działaja normalnie i nie trzeba czekać aż się trafi formularz rejestracji.

    Tesz: u góry opisałem zapraszanie za pomocą udostępniania czegos w strumieniu, bo to na doel to typowo sprowadza sie do zwykłych zaproszeń, które na tę chwilę są wyłączone.

  4. No to już nie wiem jak mam zapraszać, żaden z opisanych tu sposobów u mnie nie działa. Jeszcze jakaś porada?

  5. tosiek

    09.07.2011 at 16:52

    Poprawiłem opisy sposobów zapraszania oraz wyraźnie oddzieliłem je od siebie.

  6. Dziękuję. Teraz do mnie dotarło jak to działa :)

  7. A ja na żadną otwartą linię trafić nie mogę, a zaproszenie też mi nie przyszło :(

  8. Michał Chojnacki

    12.07.2011 at 15:25

    Hmm ja mam takowe pytanie.
    Pan Tosiek wysłał mi zaproszenie owszem bo dostałem maila że użytkownik TOSIEK zaprasza cię do Plus Google
    ale dalej mi sie wyświetla Magiczne Daj mi znać.
    Co dalej ? Czyżby blokada czy z moim kontem Google coś jest nie tak?

    • tosiek

      12.07.2011 at 15:39

      Kliknąłeś w Więcej informacji o: Google+ w zaproszeniu oraz uzupełniłeś profil na profiles.google.com?

      Jest też jakiś limit wiekowy, ale tylko wyświetla się on po próbie rejestracji, gdy już się formularz wyświetli.

      Spróbuj usunąć wszystkie powiązane konta mailowe w ustawieniach konta Google.

  9. Dzięki tosiek,
    Rejestracja przebiegła błyskawicznie :)

  10. Hej hej tu znowu ja.
    Zainstalowałem ten dodatek do odświeżania i nie pomógł. Po godzince jak dostałem zaproszenie wszedłem normalnie z poczty i się zarejestrowałem a dziwo strona na której działał ten dodatek Check4Change nie zmieniła się :p a gdy wszedłem z gmail’a to była rejestracja. Tak więc chyba trzeba zwyczajnie poczekać godzinkę :D Pozdro

    aha i nie działa mi testowanie g+ bo jestem za młody

    • tosiek

      12.07.2011 at 22:17

      Nie wiem czemu Ci nie zadziałał ten dodatek ale skoro wyświetlił Ci się formularz to oznacza, że trafiłeś na wolne miejsca.

      Możliwe, że ciągłe dobijanie się pomogło trafić na formularz (mimo, że się nie wyświetlił na odświeżanej stronie) i Google zapamiętało to, że zezwoliło Ci na rejestrację.

      Nadal wydaje mi się, że metoda odświeżania działa bo najbardziej możliwe jest to, że “bukuje” (zaklepuje) ona wolne miejsce gdy udostępnią rejestrację. I do tego sam tak się dostałem bez żadnego zaproszenia.

  11. Ja także dziękuję za zaproszenie. Po kliknięciu w link w mailu od razu miałem formularz, nie musiałem się bawić w odświeżanie. :)

    Dzięki i Pozdrawiam.

  12. konsolidujmy się ;-)

  13. Dzięki, udało się. Odświeżanie trwało od godziny 22 do teraz :)

  14. Dzieki. Mi tez sie udalo. Co Ciekawe na jednej stronie sie automatycznie odświeżało i nic. Ciągle było napisane, żeby próbować później. W tym Czasie kliknąłem na łącze w e-mailu i się udało. Wysłałem zaproszenie jeszcze do 2 osób i obie udało się zarejestrować przez łącze w e-mailu. Na odświeżanej stronie ciągle było napisane żeby spróbować później.

Odpowiedz na „DominikAnuluj pisanie odpowiedzi